Może morze? Fale co zapomniały…

Byłem dzisiaj nad Bałtykiem.Zobaczyłem morze, tę mnogość fal.Wyobraźcie sobie, że każda z nich to jeden człowiek, jedno życie ciało-umysłu kończące się na falochronie.

Każda widzi pełno innych bo jak byk widać, że są podzielane, te bardziej z prawej świętują, że duduś wygrał, te bardziej z lewej płaczą, że trzasku przegrał, żadna z nich nie widzi falochronu na jaki nieochronnie wpadnie.
Wiadomo inne owszem odchodzą a ja jestem nieśmiertelna.Inne się schodzą inne rozchodzą w złości lub radości.Jeszcze inne cierpią, że są za male, inne są szybsze, jeszcze inne zabrały więcej muszelek i się tym chwalą kolejnym….jeszcze inne odkryły, że coś jest pod nimi i można się z tym łączyć, jeszcze inne za muszelki zrobią innym falom wgląd w to co pod nimi jest, są takie jakie umieją z glonów czytać przyszłość, inne twierdzą, że karma to fakt, jeszcze inne, że morze to mit …..

Każda ma swój patent na życie i on najczęściej jest inny niż one są aktualnie, a się osądzają, że za mało tego, chcą być jak tamta, nie chcą jak siamta…. mają całe systemy wartości, co jest złe co dobre, wypierają, że falochron czeka nieuchronnie i ciągle szukają skąd się wzięły ale nie chcą tej prawdy poznać bo wolą się same ograniczać.A wystarczy zanurkować w siebie samą….


A MORZE KOCHA TE SWOJE FALE I CZEKA AŻ FALE SIĘ ZORIENTUJĄ, ŻE POWSTAŁY W MORZU, SĄ W MORZU, WYKONUJĄ WOLĘ MORZA, WRÓCĄ TEŻ DO MORZA BOWIEM SĄ JEDNYM WIELKIM MORZEM.

i MAJĄ WOLNĄ WOLĘ spać swój sen o oddzieleniu od morza albo objąć świadomością, że same z siebie nic nie mogą i się poddać aby płynąć zgodnie z wolą MORZA mając niebo na ziemi nie wiedząc co jest po co a wiedząc jedynie, że MORZE kocha fale więc im wszystko co trzeba da.

Related posts

Przekaz od Rama, St Germaina oraz Jeszuy

Czym jest uzależnienie od cukierkowej duchowości?

Wierzysz w czas? :D